Polana
Wokół tej właśnie polany rozciągają się drzewa, które są ścianą lasu. Widok jest naprawdę przepiękny, jak zobaczyłem jak to teraz wygląda... brak mi naprawdę słów, więc nie będę opisywał co wtedy czułem. "O najważniejszych sprawach..." - to najbardziej powie, dlaczego nie umiem opisać uczuć jakie mnie targały, gdy zobaczyłem ten krajobraz... A jeszcze dzisiaj, w ogóle jakieś parę minut temu dowiedziałem się, że istnieje gazeta Sianowska - "Nasza Gmina. Wiadomości Sianowskie". I to jest właśnie to - to jest moja szansa na pierwszą, prawdziwą dziennikarską robotę. I chyba nawet wiem jak przekonam panią redaktor naczelną, iż nie głupim pomysłem będzie przyjęcie mnie do roboty. Nagadam jej o wszystkim co złego się dzieje w Sianowskiej młodzierzy - pobicia, wyzwiska, nietolerancja, alkohol, narkotyki itp. Myślę, że nikt nie powie jej prawdy o tym wszystkim ktoś kto jest właśnie młody i ma kontakt do tego wszystkiego. Zobaczę, może uda mi się dotrzeć do pani redaktor w tą całą zabawę, a jeśli nie - mam jej telefon. Zobaczymy jak to będzie...
Rozmowy o wszystkim i niczym .