Dzieciństwo
Każdy ma jakieś świetne chwile z dzieciństwa do których chciałby wrócić. To co napisałem kiedyś jest jedną z takich chwil do których chciałbym wrócić... nieważne za jaką cenę. No i można by powiedzieć, iż dzisiaj, w trzydziesty dzień maja umarła jedna z kończyn mojego ciała. A była nią maszyna elektroniczna, a konkretniej - walkman. Popsuł mi się, a bardziej precyzując to stwierdzienie - skopało mi się "te kółko", które utrzymuje CD we ślicznej, poziomej pozycji. Muszę je skleić jakąś tam kropelką, superglue czy innym takim glucikiem. A propo mocnych klejów - jesteś twardziejem? Użyj kropelki jako kropli do oczu J. Jak dopisze mi szczęście, to jutro będę miał zaliczoną Chemię, Historię, Matematykę i - częściowo - Polski. A we wtorek zostanie jeszcze dobrze mi znana, Tobie czytelniku chyba zresztą też męka zwana Instalacjami Elektrycznymi. I jakby tego było mało - prawdopodobnie będę musiał jeszcze jakoś - "jakoś", nie mam pojęcia jak - poprawić warsztaty.
Rozmowy o wszystkim i niczym .